sobota, 2 stycznia 2016

Najlepsze momenty 2015r.


Ubiegły rok był dla nas intensywny - nowe wyzwania, podróże, aktywności, przez co blog nieco ucierpiał za co Was przepraszamy i postaramy się to nadrobić!
Pozostaje nam życzyć Wam wszystkiego dobrego w Nowym Roku, samych niesamowitych podróży i  tanich lotów, a tymczasem zapraszamy na nasze podsumowanie 2015r. 
Enjoy!


STYCZEŃ


Ubiegły rok zakończyliśmy i rozpoczęliśmy, będąc w podróży w Amsterdamie.
Dla przypomnienia nasz filmik:



LUTY


Luty również upłynął nam podróżniczo - zwiedziliśmy Starą Kopalnię w Wałbrzychu, a później...


przepiękne Drezno!


MARZEC


W marcu skupiliśmy się na Polsce, a dokładniej w Poznaniu, gdzie trafiliśmy na Jarmark Wielkanocy.  
Post na ten temat możecie znaleźć tutaj.


KWIECIEŃ


Na początku kwietnia sprawdzaliśmy, co zmieniło się we Wrocławskim ZOO i z jakiego powodu Afrykarium cieszy się tak dużym zainteresowaniem. Szczegóły wkrótce! ;)


W kwietniu obchodziliśmy również naszą pierwszą rocznicę ślubu, którą świętowaliśmy, tak jak lubimy najbardziej, czyli… podróżując! Byliśmy w Brnie, Ołomuńcu i Wiedniu! Było cuuuuuudownie!!!


MAJ


W maju skorzystaliśmy z Dni Muzeum, podczas których za darmo można zwiedzić wiele ciekawych miejsc! W tym roku zdecydowaliśmy się do zwiedzenia Muzeum Motoryzacji - Zamku Topacz oraz Radia Wrocław.
 Zachęcamy Was do śledzenia tego wydarzenia, które jest organizowane w wielu miastach.



CZERWIEC


Czerwiec również poświęcony był Polsce - odwiedziliśmy Licheń, a późnym popołudniem udaliśmy się do położonego nieopodal Ślesina, gdzie w upalny dzień w jeziorze chłodziło się wielu śmiałków.



LIPIEC

Lipiec poświęciliśmy na planowanie podróży po Islandii, opracowanie trasy i miejsc, które koniecznie chcieliśmy zobaczyć.



SIERPIEŃ-WRZESIEŃ



Na przełomie sierpnia i września zachwycaliśmy się bajkowymi widokami Islandii.
Jesteśmy przekonani, że zdjęcia wyrażą więcej niż tysiąc słów.


PAŹDZIERNIK-LISTOPAD



Przełom października i listopada to liczne podróże do Poznania i Warszawy, niestety brakło czasu na zwiedzanie, bo cele podróży były naukowe i zawodowe.


GRUDZIEŃ




W grudniu odwiedziliśmy dwa Jarmarki Bożonarodzeniowe - w Poznaniu i Wrocławiu.
Wybraliśmy swojego faworyta ;)


Mamy nadzieję, że ubiegły rok był dla Was równie dobry, jak dla nas, a Nowy Rok będzie jeszcze lepszy!
Do następnego! :)




Nie kopiuj!

All rights reserved. Zdjęcia i teksty prezentowana na moim blogu są moją własnością (chyba, że jest zaznaczone inaczej). Wykorzystywanie i kopiowanie zdjęć bez mojej zgody jest zabronione (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 04.02.1994 r. Dz. U. Nr 24,poz. 83).

sobota, 2 maja 2015

Wrocławski Festiwal Dobrego Piwa


  Jeśli spędzacie długi (w tym roku nie tak bardzo) weekend majowy we Wrocławiu, warto udać się na 6. Wrocławski Festiwal Dobrego Piwa.

Od 1 do 3 maja na Stadionie Miejskim można spróbować złocistego trunku z kilkuset browarów oraz tysiąca piw butelkowanych.



Wstęp na teren festiwalu jest bezpłatny. Na stoiskach lub w punktach informacyjnych możemy znaleźć informator, który zawiera, m.in. mapę, opisy najciekawszych piw, czy też karty do wypełniania podczas degustacji.




Na festiwal nie można wnieść swojego alkoholu, jednak jedzenie tak. Warto rozważyć tę opcję - mimo iż food trucków i tradycyjnych budek z jedzeniem nie brakuje, przyjemność ta, może znacząco obciążyć nasz budżet (sami byliśmy świadkami kilkunastoosobowej kolejki do jedynego bankomatu, znajdującego się na terenie festiwalu). Z tego powodu warto mieć ze sobą gotówkę.





 Nie brakuje również wystaw, pokazów i degustacji.






 A na pamiątkę (niestety niezbyt tanią) można nabyć jeden z kufli.




 Miejsc do wypoczynku również nie zabraknie. Oprócz tradycyjnych ławek, do dyspozycji mamy także leżaki. W dodatku… znajdujące się na plaży.


 Ponadto możemy uraczyć się widokiem Stadionu, zajmując jedno z miejsc dla kibiców.



Jeśli chodzi o dojazd na festiwal, warto rozważyć tramwaj, który zatrzymuje się pod samym stadionem. Jadąc samochodem trzeba będzie zrezygnować ze złocistego trunku lub uraczyć się jedynie bezalkoholowym oraz zapłacić za parking (chyba, że zaparkujemy nieco dalej).


Śpieszcie się!
Festiwal potrwa tylko do jutra, tj. 3 maja do godziny 23:00.






Nie kopiuj!

All rights reserved. Zdjęcia i teksty prezentowana na moim blogu są moją własnością (chyba, że jest zaznaczone inaczej). Wykorzystywanie i kopiowanie zdjęć bez mojej zgody jest zabronione (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 04.02.1994 r. Dz. U. Nr 24,poz. 83).

czwartek, 26 marca 2015

Jarmark Wielkanocny w Poznaniu

Jeśli jesteście w Poznaniu lub planujecie jechać w miejsce, gdzie będziecie mogli poczuć zbliżający się wielkimi krokami, świąteczny klimat, nie wahajcie się ani chwili dłużej i koniecznie odwiedźcie Poznański Jarmark Wielkanocny. 
A jeśli już udajecie się w te strony, nie może Was ominąć zobaczenie zajączków, które rozmieszczone są wokół Starego Browaru, jak i w samym centrum handlowym. 



 A jest co podziwiać, bo jest ich ponad tysiąc ;)





I są słodkie! ;)




Na specjalnych ekranach można pomalować zająca wielkanocnego bez dotykania, co szczególnie stanowi niesamowitą atrakcję dla dzieci. 



Dla najmłodszych zostały również przygotowane bezpłatne zajęcia artystyczne, m.in. malowanie i rysowanie zajączków.




A jeśli jesteśmy już w okolicach Browaru i dysponujemy wolnym czasem, warto wybrać się na spacer w stronę Rynku...


Po drodze można zauważyć pomnik Starego Marycha i oczywiście zatrzymać się, by zrobić zdjęcie ;)


A gdy dojdziemy już na Stary Rynek, czeka na nas kolejna atrakcja…


I to niejedna ;)



Wybór jest spory… 



Począwszy od rozmaitych słodkości…


...oraz bardziej "konkretniejsze" jadło...



…kończąc oczywiście na domowych gadżetach.



Jarmark liczy 33 stoiska, na których każdy powinien znaleźć coś dla siebie.



A na zakończenie, nacieszenie oczu Starym Rynkiem, czy też rozmaitymi przedstawieniami i animacjami, rozgrywającymi się na jego tle. 


Poznański Jarmark Wielkanocny trwa od 21 marca do 2 kwietnia w godzinach od 11:00 do 20:00, dlatego wybierzcie się tam jak najszybciej. Tego nie można przegapić!


Nie kopiuj!

All rights reserved. Zdjęcia i teksty prezentowana na moim blogu są moją własnością (chyba, że jest zaznaczone inaczej). Wykorzystywanie i kopiowanie zdjęć bez mojej zgody jest zabronione (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 04.02.1994 r. Dz. U. Nr 24,poz. 83).

wtorek, 17 lutego 2015

Jak zwiedzić Tajlandię w jeden dzień, czyli z wizytą w Mini Siam & Mini Europe Pattaya


  Gdzie można znaleźć najważniejsze zabytki Tajlandii?
 Z pewnością z powodzeniem można ich szukać w tajskim Parku Miniatur Mini Siam & Mini Europe Pattaya. Chwytliwa obietnica odszukania "całego świata w jednym miejscu" przyciąga wielu odwiedzających. 




To właśnie tutaj, możemy podziwiać najsłynniejsze tajskie zabytki oraz odbyć podróż przez kontynenty,  oglądając repliki znanych budowli z innych części świata. A to wszystko tylko w ciągu jednego dnia.


Wszystkie modele zostały dopracowane w najdrobniejszych szczegółach oraz starannie opisane. Przed każdą miniaturą znajdują się tabliczki w języku tajskim i angielskim, prezentujące historię makiet.


Angkor Wat



Tajskie domy


A gdy zmęczy nas spacerowanie w upale, możemy odpocząć w barze mieszczącym się na terenie parku.


A tam szczególnie polecamy spróbować soku z guavy. Aż nam ślinka cieknie na samo wspomnienie...


Bangkok International Airport 


Bangkok Railroad Station

Rama IX Cable-Stayed Bridge


King Rama IX Royal Park




 Most na rzece Kwai






Oczywiście nie mogło zabraknąć króla.


 A za rzeką znajduje się druga część parku - Mini Europe, bo wszystko, co nie azjatyckie, to dla Tajów europejskie ;)


Pozdrowienia z Egiptu? Nie, to nadal Pattaya ;)



Jak trafić?

Mini Siam znajduje się w Pattayi, naprzeciwko Bangkok Pattaya Hospital i jest czynne codziennie w godzinach 7:00-22:00. Cena biletu wynosi 250 THB dla osób dorosłych oraz 120 THB dla dzieci (stan na sierpień 2013). Więcej informacji można znaleźć na stronie www.minisiam.com



Nie kopiuj!

All rights reserved. Zdjęcia i teksty prezentowana na moim blogu są moją własnością (chyba, że jest zaznaczone inaczej). Wykorzystywanie i kopiowanie zdjęć bez mojej zgody jest zabronione (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 04.02.1994 r. Dz. U. Nr 24,poz. 83).