wtorek, 21 stycznia 2014

Plany na rok 2014





W tym roku zapowiada się u nas sporo wyjazdów:

- Malediwy
Tu jedziemy na swoją podróż poślubną. Nie zamierzamy jednak tylko leniuchować, ale zwiedzić co tylko się da (choć jak wiadomo za dużo tego nie ma).

- Szwecja 
W tym miejscu z powodu pracy Tomka, planujemy zostać dłużej: 1-3 miesięcy. Nie wykluczamy też odwiedzenie sąsiadującej Norwegii.


 Szwecja - zdjęcia zrobione przez Tomka w poprzednim roku

 
 Szwecja - zdjęcia zrobione przez Tomka w 2013 roku


- Wielka Brytania 
Tu nie chcemy poprzestać na Londynie, lecz zobaczyć również Stonehenge, Liverpool, Manchester.

- Praga, Ołomuniec, Brno i Ostrawa 
 Powyższych zakątków brakuje na naszej liście (w stosunku do poprzednich wojaży w tamtym kierunku), byśmy mogli powiedzieć, że poznaliśmy Czechy.

- Kraków, Wadowice, Wieliczka 
Ten wyjazd był odkładany już przez nas kilkakrotnie (w tamtym roku na rzecz Warszawy – relacja wkrótce). 

- Kilka wypadów do Poznania 
Poznań to jedno z najczęściej odwiedzanych przez nas miast. W tym roku ponownie chcemy wybrać się na Paradę Św. Marcina, zasmakować pysznych świętomarcińskich rogali oraz więcej czasu poświęcić zabytkom. Może również zahaczymy o Biskupin, kto wie ;)

- Licheń 
 Kilkakrotnie jeździliśmy do Częstochowy. W tym roku pora na Licheń. Zwłaszcza, że ten rok jest dla nas szczególny – zaczynamy razem nowy rozdział w życiu.

- Poznawanie zakątków Wrocławia, których jeszcze nie znamy.
Choć w tym pięknym mieście mieszkamy już od 2 lat, nie widzieliśmy jeszcze bardzo wielu rzeczy. Zamierzamy to nadrobić oraz podzielić się z Wami miejscami, które już zobaczyliśmy.



Nie kopiuj!

All rights reserved. Zdjęcia i teksty prezentowana na moim blogu są moją własnością (chyba, że jest zaznaczone inaczej). Wykorzystywanie i kopiowanie zdjęć bez mojej zgody jest zabronione(Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 04.02.1994 r. Dz. U. Nr 24,poz. 83).

niedziela, 19 stycznia 2014

Przygotowania do podróży marzeń - Malediwy


   Gdyby ktoś mi kiedyś powiedział, że kiedykolwiek będę wygrzewać się na rajskiej plaży Malediwów, prawdopodobnie uznałabym, że postradał zmysły!
   Jak widać nie ma rzeczy niemożliwych! W dniach 23.04-01.05.2014r. udajemy się w pierwszą, całkowicie samodzielnie zorganizowaną podróż (oczywiście nie biorąc pod uwagę podróżowania po Polsce, Czechach i Niemczech) i to aż na Malediwy!
   Sami nie możemy w to uwierzyć. Nie ośmielaliśmy się nawet marzyć o takich kierunkach.

Wyspa Koh Pai, Tajlandia - najbardziej rajski zakątek, jaki udało nam się do tej pory zobaczyć.


   Bilety zakupiliśmy przez stronę esky.pl, wykupując od razu ubezpieczenie (62,91 zł/os.). W obie strony lecimy linią Aeroflot z przesiadką w Moskwie. Bilety ze wszystkimi opłatami wyszły nas 2833,28 zł/os. Oczywiście zdarzają się promocje i na Malediwy możemy polecieć nawet za ok. 1400zł! My jednak w tym roku nie mogliśmy czekać na promocję, czy też zmienić terminu wyjazdu. To będzie nasza podróż poślubna, więc bardzo zależało nam na dokładnie takim terminie wyjazdu i kierunku. W stosunku do ofert biur podróży uważamy, że sami zorganizujemy podróż za grosze! Udowadniając tym samym, że nie trzeba być milionerem, by zwiedzić państwo, które w niedalekiej przyszłości ma zniknąć z powierzchni ziemi.



Nie kopiuj!

All rights reserved. Zdjęcia i teksty prezentowana na moim blogu są moją własnością (chyba, że jest zaznaczone inaczej). Wykorzystywanie i kopiowanie zdjęć bez mojej zgody jest zabronione(Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 04.02.1994 r. Dz. U. Nr 24,poz. 83).



niedziela, 12 stycznia 2014

Witamy na Naszym blogu!


Drogi Czytelniku!

   Niezmiernie miło jest nam Cię powitać.
Mamy nadzieję, że zostaniesz współtowarzyszem naszych podróży - zarówno dalszych, jak i bliższych.
   Jesteśmy początkującymi podróżnikami i wiemy, że  stawianie pierwszych kroków może trochę potrwać. W kierunki bliskie podróżowaliśmy samodzielnie, w dalsze - z biurem podróży. Po ostatnim wyjeździe (Tajlandia - relacja nastąpi w niedalekim czasie), powiedzieliśmy STOP. Sami będziemy organizować swoje podróże, będąc w danym kraju tyle, ile chcemy, przemieszczając się, gdzie chcemy, zaoszczędzając przy tym sporo pieniędzy, które będziemy mogli przeznaczyć na inną podróż, czy chociażby wycieczkę.
   Blog powstał głównie z myślą o osobach, które mają obawy przed samodzielną organizacją wyjazdu. Coraz więcej biur turystycznych upada - czy nie lepiej zaufać sobie?

   Dużo jest blogów o podróżach w dalekie kraje, których właściciele zwiedzili najdalsze zakątki świata, a niewiele o tym, jak zacząć podróżować, jak zrobić pierwszy krok, zamówić swój pierwszy bilet lotniczy, zarezerwować hotel, zrobić plan podróży. Jak przejść ze sfery marzeń do realizacji. Chcemy to zmienić. Wiemy, że nie jest łatwo podjąć się odpowiedzialności za tyle zadań, które trzeba podjąć, zwłaszcza, że sama podróż bywa bardzo emocjonująca. Trzy dni temu, sami zarezerwowaliśmy swój pierwszy bilet lotniczy i to na Malediwy (relacja wkrótce), dlatego chcemy Wam pomóc. Śledząc nasze losy, razem z nami możecie uczyć się, jak wziąć odpowiedzialność za organizację całej wyprawy, dostosowując całą podróż pod siebie (np. czas trwania, miejsca, które pragniemy zobaczyć).

   Liczymy również, że bardziej zaawansowani podróżnicy nie będą się z nami nudzić. Także dla Was mamy wiele ciekawych historii do opowiedzenia.


Kim jesteśmy?

   Asia - energiczna studentka, uwielbiająca marzyć, pisać wiersze, artykuły do gazet oraz prozę. Czyta książki na każdy temat. Pasjonująca się fotografią, psychologią, dziennikarstwem i odkrywaniem najróżniejszych zakątków świata. "Ma kota" na punkcie kotów. 

 Największe marzenie: Wydać własną książkę, zwiedzić Stany Zjednoczone, Australię, Antarktydę i Madagaskar.

 Najlepsze podróżnicze doświadczenie: Pływanie z delfinami w Tajlandii (choć Asia nie umie pływać!) oraz karmienie butelką z mlekiem malutkiego, mięciutkiego tygryska.


   Tomek - pragmatyczny student (już niedługo). Miłośnik filmów podróżniczych i przygód Beara Gryllsa. Lubi robić zdjęcia i kręcić filmy. Pasjonat motoryzacji, energii odnawialnej, techniki, który pragnie zwiedzić cały świat. Od najmłodszych lat uwielbia pływać i nurkować.

 Największe marzenie: Zwiedzić 100% świata, a minimalny cel - 51%.

 Najlepsze podróżnicze doświadczenie: Karmienie małp na Koh Ped (małpiej wyspie w Tajlandii), jazda na słoniu, trzymanie we własnych rękach obślizgłego krokodyla.

Chcesz być zawsze na bieżąco? Polub Nasz profil na Facebooku! Od tej chwili nie ominie Cię już żaden wpis!

Nie kopiuj!

All rights reserved. Zdjęcia i teksty prezentowana na moim blogu są moją własnością (chyba, że jest zaznaczone inaczej). Wykorzystywanie i kopiowanie zdjęć bez mojej zgody jest zabronione(Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 04.02.1994 r. Dz. U. Nr 24,poz. 83).